NEWSY O MNIE KONTAKT
Adriatic Cross 2015World Record 24 h 2013Red Bull coast2coast 2013SUP Projekt Wisła 2012Red Sea Cross 2012Baltic Cross 2011Fotos Janek Lisewski
Master Kiteboarding Adriatic Cross Relacja

 
 
Długo zastanawiałem się czy porzucić swoje życiowe marzenie.Po naprawdę długich przemyśleniach doszedłem jednak do wniosku że Projekt "Kitesurfingowej Korony Mórz" jest możliwy ,więc... ruszam przez Adriatyk. Z Chorwackiego wybrzeża do Włoch w okolice Ankony z której mogę promem powrócić do Chorwacji. Postanowiłem wyciągnąć odpowiednie wnioski dotyczące bezpieczeństwa i komunikacji . Poprawić je nie jest łatwo nie mam też się od kogo uczyć . Wszelkie niepowodzenia ,tak jak na m. Czerwonym , muszę " przetestować" niestety.. .na sobie. Oby się nie powtórzyły . Zdaję sobie również sprawę że w każdym ekstremalnym wyczynie istnieje ryzyko , nawet te największe. Doświadczają tego ludzie wspinający się w górach jak również nurkujący pod wodą czy latający w powietrzu.Łączy nas niezbadana siła która pcha nas coraz wyżej ,dalej , szybciej.

Wszystkim którzy chcą w jakimkolwiek stopniu uczestniczyć w tym wydarzeniu dziękuję . Jeśli ktoś chce wspomóc jakkolwiek lub czymkolwiek, dziękuję.

Podaję nr konta dla chętnych dołożyć grosik :)

PKO BP 55102018110000090200376665.

Pozdrowienia , Janek Lisewski

 
 
 

3 lata nie daje mi to spokoju , drąży umysł i spędza sen z powiek...

2013

kiedy to oczekiwalem na wiatr ponad trzy tygodnie spędzilem w Zadarze i okolicach . Wiatr przychodzil nagle , wraz z burzą i tak samo szybko cichł. Czasami ta sytuacja powtarzala sie kilka razy dziennie. W życiu nie przeżylem 5 burz w ciagu doby !  Kiedy już okres burz przeminął , wzeszło piękne słońce z czystym niebem i lekkimi powiewami , wręcz muśnięciami wiatru.
W ciagu ponad trzy tygodniowego oczekiwania na dobrą prognozę aby samotnie przepłynąć Adriatyk, zrobilem kilka ( 3 !!) lokalnych kite sesji po 1h każda !

Lokalni surferzy nie mogli uwierzyć że coroczny przed sezonowy Mistral  , tym razem nie nadszedl . 
Po 3 tygodniach oczekiwania na dobrą wiatrową prognozę dalem za wygraną i wrócilem do Polski.

2014

Plan kite crossu  przez m. Aralskie nie powiódł się . Sytuacja polityczna ( czyt. wojna ) na Ukrainie doprowadzila do rezygnacji organizatora wyprawy z planów wyjazdowych . 
Znowu wróciłem myślami do Adriatyku...
Po powrocie z zimowych alpejskich przygotowań w kwietniu 2014 prowadzilem obserwacje prognoz wiatrowych . Auto i sprzęt przygotowany.
Niestety , wiatr pojawiał się rzadko i do tego bardzo lokalnie . Do końca czerwca sytuacja się powtarzała.
( Dla niezorientowanych : morski samotny kite cross moźliwy jest tylko w porze dziennej , czyli najlepszy czas to okres najdłuższego dnia 15.05-15.07 )

2015

"Z przeciwności rodzi się cierpliwość, z cierpliwości wytrwałość, z wytrwałości kształtuje się charakter, dzięki charakterowi pojawia się nadzieja, nadzieja daje siłę, a siła jest niezbędna do osiągnięcia celu. "

Nie można tak szybko rezygnować . Dałem sobie jeszcze jedną szansę . Jestem gotowy...

 

RELACJA  z Crossu  !!

 

3 lata nie daje mi to spokoju , drąży umysł i spędza sen z powiek...

2013

kiedy to oczekiwalem na wiatr ponad trzy tygodnie spędzilem w Zadarze i okolicach . Wiatr przychodzil nagle , wraz z burzą i tak samo szybko cichł. Czasami ta sytuacja powtarzala sie kilka razy dziennie. W życiu nie przeżylem 5 burz w ciagu doby !  Kiedy już okres burz przeminął , wzeszło piękne słońce z czystym niebem i lekkimi powiewami , wręcz muśnięciami wiatru.
W ciagu ponad trzy tygodniowego oczekiwania na dobrą prognozę aby samotnie przepłynąć Adriatyk, zrobilem kilka ( 3 !!) lokalnych kite sesji po 1h każda !

Lokalni surferzy nie mogli uwierzyć że coroczny przed sezonowy Mistral  , tym razem nie nadszedl . 
Po 3 tygodniach oczekiwania na dobrą wiatrową prognozę dalem za wygraną i wrócilem do Polski.

2014

Plan kite crossu  przez m. Aralskie nie powiódł się . Sytuacja polityczna ( czyt. wojna ) na Ukrainie doprowadzila do rezygnacji organizatora wyprawy z planów wyjazdowych . 
Znowu wróciłem myślami do Adriatyku...
Po powrocie z zimowych alpejskich przygotowań w kwietniu 2014 prowadzilem obserwacje prognoz wiatrowych . Auto i sprzęt przygotowany.
Niestety , wiatr pojawiał się rzadko i do tego bardzo lokalnie . Do końca czerwca sytuacja się powtarzała.
( Dla niezorientowanych : morski samotny kite cross moźliwy jest tylko w porze dziennej , czyli najlepszy czas to okres najdłuższego dnia 15.05-15.07 )

czerwiec 2015

"Z przeciwności rodzi się cierpliwość, z cierpliwości wytrwałość, z wytrwałości kształtuje się charakter, dzięki charakterowi pojawia się nadzieja, nadzieja daje siłę, a siła jest niezbędna do osiągnięcia celu. "

Nie można tak szybko rezygnować . Dałem sobie jeszcze jedną szansę . Jestem gotowy...

 

Zapraszam na profil wydarzenia na https://www.facebook.com/events/532171560173000/ gdzie będą publikowane wszelkie informacje.

Nie powiało, postaram się wrócić tam we wrześniu   

Wrzesień 2015

Wyjazd 20.09 ...wieje , prognozy obiecujące ...zobaczymy czy we Włoszech również . Trzymajcie kciuki !!!!

Wreszcie !! 27.09 start o 8.55 . Prognozy obiecujące , zaczyna sie 5 dniowy wiatr ze wschodu zwanym Bura , jest mocny , na morzu duże fale ( do 6 m ) ale nie na początku kiedy to zamierzam wyruszyć .

Wstaję skoro świt , przeglądam jeszcze raz wszystki dostępne prognozy , słucham radia i prognozy dla rybaków na północny Adriatyk , wszystko sie zgadza , wiatr  ze wschodu , może to nie najlepszy kierunek ale chyba bezpieczniejszego nie ma , się rozkręca aż do 30 knts pod wieczór i tak ma zostać przez nastęne kilka dni . 30 knts to dużo ale ja już w tym czasie powinnieniem być we Włoszech. Latawiec Nobile T 5 10 m , sprawdzony i przygotowany z pancernymi linkami  , Deska  wave Infinity 5' 7 strapless . GPS ustawiłem na brzeg  Riccione nie opodal San Marino i Rimmini . Na razie wystarczy mi 16-18 knts ,lekki of side  Pompuje sprzęt i z pomocą Dawida startuje , z  Kaziela Camp w miejscowości Medulin na Chorwackim płw. Istria . Pierwsze kilkdzięsiąt metrów  body dragów ale za chwile już na desce z wiatrem aby ominąć kilka przybrzeżnych wysp . Czuję sie wspaniale , jestem pełny wiary i zadowolony że wystartowałem . Pierwsza godzina to 20 km czyli jest dobrze chociaż mocno z wiatrem pracowałem latawcem .Plan był taki aby po ok 70 kilometrach zmienić kurs z WS na SSW . Pierwszy odpoczynek ,latawiec spadł , picie wody i odcięcie rękawka od deski bo mocno mnie hamował , starcił powietrze i wlókł sie za deską .Po chwili znowu ruszyłem , mijałem statki i wieże platform wiertniczych w oddali . Ok 15 stej znowu przerwa w wietrze , latawiec w wodzie. Do Riccione  miałem  50 -40 km .Widziałem już zarysy wzgórz San Marino .  Spokojnie poczekałem aż pojawi sie popołudniowy wiatr w tym rejonie , pomyślałem sobie że go wyprzedziłem  i zaraz powinnien nadejść. Powiało i na jednym , 40 km halsie , o 19.25 wylądowałem na włoskim brzegu . W momencie kiedy lądowałem latawiec było już ciemno . W zapiaszczonej piance obładowany sprzętem pojawiłęm się w clubie który był tuż przy plaży ."  NONA"  . Tam , kiedy opowiedziałem swoją historię zrobiła sie jakaś impreza , ludzie bili brawo , dostałem kolację i coś do picia ( chcociaż o to nie prosiłem ) Zadzwoniłem po Bartka który już sie denerwował ale wciąż czekał  na mnie w Riccione . Zaopoiekował sie mną przez 2 dni (za co MU serdecznie dziękuje !! )a potem przez Bologne - Wenecję -Triest -Pula ,wróciłem do Medulin .

Jestem pierwszym człowiekiem który przepłynął morze Adriatyckie za pomocą kitesurfingu i pierwszym który samotnie przepłynął 2 morza !! 

Mój projekt  " KORONA MÓRZ "  jest bliżej ...

Serdecznie dziękuję wszystkim którzy przyczynili sie do tego sukcesu , dziękuję że we mnie uwierzyliście . 

 

Linki do mediów : 

Fakty TVN 

http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/polak-przeplynal-adriatyk-na-desce-do-kitesurfingu,582637.html

 

"Dzień Dobry TVN " reportaż (poniżej) oraz  rozmowa w studio z Magdą Mołek i Marcinem Mellerem

http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/prawdziwy-smialek-na-falach,182060.html

 

Portale :

aktywniebardzo.pl

http://www.aktywniebardzo.pl/Nowe/News/Janek-Lisewski-przeplynal-Morze-Adriatyckie.-Ustanowil-kolejny-rekord

 

 
 

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

statystyka